lg-2020-wpis

Schodołaz dla osób niepełnosprawnych – kroczący czy gąsienicowy?

Strome schody potrafią zamienić zwykłe wyjście z domu w ogromne wyzwanie, zwłaszcza dla osób starszych lub poruszających się na wózku inwalidzkim. Na szczęście dzisiejsza technologia oferuje rozwiązanie, które pozwala pokonać schody bez montażu wind czy ramp: mobilne schodołazy. Te urządzenia to prawdziwe wybawienie w miejscach, gdzie brakuje windy lub podjazdu – pomagają bezpiecznie przetransportować osobę po schodach z pomocą opiekuna. Na rynku dostępne są dwa główne typy: schodołazy kroczące oraz schodołazy gąsienicowe. Czym się różnią? Który typ sprawdzi się w Twoim przypadku? W tym poradniku przyjrzymy się bliżej obu rozwiązaniom, aby ułatwić Ci wybór najlepszego schodołazu dostosowanego do Twoich potrzeb.

Czym jest schodołaz i jakie są jego rodzaje?

Schodołaz to elektryczne urządzenie transportowe, które umożliwia pokonywanie schodów przez osoby o ograniczonej mobilności. Działa jako alternatywa dla stałych urządzeń typu windy schodowe czy platformy – nie wymaga stałego montażu w budynku ani kosztownych przeróbek. Schodołaz składa się z mechanizmu jezdnego oraz uchwytów do prowadzenia przez opiekuna. Osoba transportowana siedzi albo we własnym wózku przypiętym do schodołazu, albo na zintegrowanym krzesełku stanowiącym część urządzenia. Po włączeniu silniki napędzają mechanizm, który wspina się po stopniach, minimalizując wysiłek fizyczny opiekuna i zapewniając bezpieczeństwo podczas wchodzenia i schodzenia.

Na rynku wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje schodołazów, różniące się sposobem pokonywania stopni:

  • Schodołazy kroczące – poruszają się po schodach wykonując ruch kroczący, czyli stopniowo wchodzą po jednym stopniu na raz za pomocą specjalnych wysuwanych kółek lub “stopni”. Ten mechanizm imitujący chodzenie pozwala korzystać z urządzenia nawet na dość stromych i wąskich schodach.
  • Schodołazy gąsienicowe – wyposażone są w parę gąsienicowych pasów przypominających miniaturowe gąsienice czołgu. Urządzenie opiera się na krawędziach schodów całymi gąsienicami, dzięki czemu ciężar pasażera rozkłada się równomiernie. Taki schodołaz może szybciej pokonywać dłuższe proste ciągi schodów, gdyż gąsienice przesuwają się płynnie po kilku stopniach naraz.

Oba typy schodołazów mają wspólny cel – likwidacja barier architektonicznych w postaci schodów – lecz różnią się zastosowaniem w zależności od warunków otoczenia i potrzeb użytkownika. Poniżej przedstawiamy dokładniejsze charakterystyki schodołazów kroczących i gąsienicowych, wraz z ich zaletami i ograniczeniami.

Schodołaz kroczący

Schodołaz kroczący to świetny wybór do zastosowań domowych oraz wszędzie tam, gdzie klatka schodowa jest wąska, kręta lub stroma. Jego konstrukcja jest zazwyczaj lekka i składana, co ułatwia przewożenie urządzenia między różnymi miejscami. Wiele modeli kroczących ma zintegrowane siedzisko – wygląda jak niewielkie krzesełko na mechanizmie kroczącym. Osoba wymagająca pomocy może na nim usiąść, a opiekun spokojnie przewiezie ją po schodach. Istnieją też warianty pozwalające na wpięcie standardowego wózka inwalidzkiego do mechanizmu kroczącego. Takie rozwiązanie jest uniwersalne i przydatne np. w instytucjach, gdzie z jednego schodołazu korzystają różne osoby na własnych wózkach.

Największą zaletą schodołazów kroczących jest ich mobilność. Urządzenie waży najczęściej około 20-30 kg, więc łatwo je złożyć i zmieścić do bagażnika samochodu. Dzięki temu można zabrać schodołaz ze sobą w inne miejsce – przyda się nie tylko w domu, ale też w odwiedzinach u rodziny czy w budynkach publicznych bez windy. Mniejsze gabaryty oznaczają też, że schodołaz kroczący poradzi sobie tam, gdzie modele gąsienicowe mogłyby się nie zmieścić. Jeśli mieszkasz w kamienicy z wąską klatką schodową lub musisz pokonywać spiralne schody, model kroczący będzie prawdopodobnie jedyną skuteczną opcją.

Poniżej zebrane są najważniejsze zalety i wady schodołazu kroczącego:

Zalety schodołazu kroczącego

  • Kompaktowe wymiary i niewielka waga: Schodołazy kroczące cechują się lekką konstrukcją. Można je zazwyczaj składać na czas transportu, dzięki czemu nie zajmują dużo miejsca. Łatwo przenieść urządzenie lub zapakować do auta i zabrać ze sobą.
  • Radzi sobie na wąskich i stromych schodach: Mechanizm kroczący umożliwia pokonywanie nawet bardzo stromych stopni (wiele modeli daje radę przy nachyleniu schodów dochodzącym do ok. 50°) oraz krętych biegów schodowych. Mały promień skrętu sprawia, że urządzenie zmieści się na ciasnych zakrętach i półpiętrach w starych budownictwach.
  • Prostsza obsługa w ograniczonej przestrzeni: Ze względu na mniejsze gabaryty schodołazem kroczącym łatwiej manewrować na niewielkich spocznikach między piętrami. Opiekun ma większą swobodę ruchu w ciasnej klatce schodowej, co przekłada się na bezpieczeństwo transportu.
  • Niższa cena zakupu: Schodołazy kroczące są na ogół tańsze od gąsienicowych odpowiedników. Dla osób dysponujących ograniczonym budżetem jest to istotna zaleta – nierzadko model kroczący jest jedynym finansowo osiągalnym rozwiązaniem (zwłaszcza że można uzyskać dofinansowanie, o czym piszemy dalej).
  • Szybkie przygotowanie do pracy: Urządzenie kroczące bardzo szybko się rozkłada i uruchamia. Gdy potrzebujesz nagle przetransportować osobę po schodach, schodołaz kroczący jest gotowy do działania w ciągu chwili. To ważne np. podczas ewakuacji lub gdy liczy się czas.

Wady schodołazu kroczącego

  • Wymagany większy wysiłek opiekuna: Choć schodołaz kroczący wspomaga wjazd po schodach silnikiem, opiekun musi stabilizować urządzenie i pasażera, zwłaszcza przy pokonywaniu kolejnych stopni. Mechanizm przejmuje znaczną część ciężaru, ale około 20-30% ciężaru wózka z osobą może wciąż spoczywać na prowadzącym. Dla starszych lub słabszych opiekunów obsługa modelu kroczącego bywa więc bardziej męcząca niż w przypadku modelu gąsienicowego.
  • Mniejszy udźwig: Typowy schodołaz kroczący może przewieźć osobę o wadze maksymalnie ok. 120 kg (łącznie z wózkiem, jeśli jest wpięty). W przypadku osób o wyższej masie lub używających masywnego elektrycznego wózka może to nie wystarczyć. Należy zawsze sprawdzić dopuszczalne obciążenie urządzenia.
  • Wyczuwalne stopnie podczas jazdy: Mechaniczne “wchodzenie” po stopniach oznacza, że pasażer może odczuwać lekkie wstrząsy przy każdym kroku. Dla większości osób nie stanowi to problemu, ale przy pokonywaniu dłuższego odcinka schodów komfort może być nieco mniejszy niż przy użyciu płynnie sunących gąsienic.
  • Brak uniwersalności siedziska: Wiele schodołazów kroczących ma wbudowane krzesełko lub dedykowany wózek. Oznacza to, że nie da się zamontować innego wózka niż ten przewidziany przez producenta. Dla jednego stałego użytkownika nie jest to wadą, ale w miejscach publicznych lub rodzinach, gdzie kilka osób korzysta z różnych wózków, może to ograniczać zastosowanie. (Wyjątkiem są modele kroczące z opcją wpięcia wózka – te są bardziej uniwersalne, choć nieco cięższe).
  • Częstsze ładowanie akumulatora: Mniejsze, lżejsze schodołazy kroczące mają zazwyczaj mniej pojemne baterie niż duże modele gąsienicowe. Na jednym naładowaniu pokonają ograniczoną liczbę schodów (np. kilkadziesiąt stopni w górę i w dół). Przy codziennym intensywnym użytkowaniu może być potrzebne częstsze ładowanie urządzenia.

Schodołaz gąsienicowy

Schodołaz gąsienicowy to urządzenie stworzone z myślą o stabilności, uniwersalności i minimalnym wysiłku ze strony opiekuna. Jest to model szczególnie polecany w sytuacjach, gdy trzeba pokonywać dłuższe ciągi schodów (np. wysokie kondygnacje w bloku) lub korzystać ze schodołazu w różnych miejscach przez osoby na różnych wózkach inwalidzkich. Konstrukcja gąsienicowa oznacza, że osoba niepełnosprawna zazwyczaj pozostaje we własnym wózku, który zostaje solidnie przymocowany do transportera schodowego. Następnie urządzenie opiera się gąsienicami na krawędziach schodów i rozpoczyna wjazd lub zjazd – płynnie, jednostajnym ruchem.

Nowoczesne schodołazy gąsienicowe potrafią udźwignąć znaczne obciążenie, często w granicach 150-160 kg (łącznie z wózkiem i pasażerem). Sprawdzają się zatem nawet w przypadku cięższych użytkowników lub gdy trzeba transportować dodatkowy sprzęt (np. elektryczny wózek lub aparaturę medyczną). Co istotne, obsługa urządzenia gąsienicowego nie wymaga dużej siły – opiekun jedynie prowadzi maszynę za uchwyty lub steruje pilotem, a silniki wykonują całą pracę wspinania się. Dzięki temu nawet drobna osoba jest w stanie bezpiecznie wwieźć po schodach cięższy wózek.

Warto pamiętać, że schodołazy gąsienicowe są zwykle masywniejsze od kroczących. Ich ciężar to często 40-50 kg lub więcej, a konstrukcja jest nieco większa fizycznie. Mimo to wielu producentów zadbało o mobilność także tych urządzeń – standardem staje się możliwość rozłożenia schodołazu na dwie lżejsze części (np. osobno moduł z gąsienicami i moduł sterujący), co ułatwia transport i przechowywanie. Niektóre modele mają też wbudowane małe kółka transportowe, aby można było jak wózkiem transportowym przewieźć wyłączony schodołaz gąsienicowy po płaskim terenie.

Przyjrzyjmy się teraz podsumowaniu największych zalet i wad schodołazu gąsienicowego:

Zalety schodołazu gąsienicowego

  • Minimalny wysiłek opiekuna: Model gąsienicowy niemal całkowicie odciąża osobę prowadzącą. Opiekun nie musi dźwigać ciężaru wózka na stopniach – jego zadanie to sterowanie kierunkiem jazdy i stabilizacja toru jazdy. Elektryczny napęd i szerokie gąsienice utrzymują ciężar, co sprawia, że nawet słabsza fizycznie osoba poradzi sobie z obsługą po krótkim przeszkoleniu.
  • Wysoka stabilność i bezpieczeństwo: Gąsienice przylegają do stopni na całej swojej długości, dzięki czemu schodołaz pewnie trzyma się schodów. Ruch w górę lub w dół jest płynny, bez szarpnięć i ryzyka ześlizgnięcia. Taki stabilny transport zwiększa poczucie bezpieczeństwa pasażera i minimalizuje ryzyko jakiegokolwiek upadku czy zachwiania równowagi.
  • Szybsze pokonywanie długich schodów: Schodołazy gąsienicowe potrafią wjeżdżać po kilka stopni naraz, dlatego pokonanie całego piętra zajmuje mniej czasu niż w przypadku modeli kroczących (które muszą „postawić krok” na każdym stopniu). Jeśli mieszkasz na wysokim piętrze albo planujesz używać schodołazu na długich klatkach schodowych, gąsienicowy znacząco skróci czas wjazdu i zjazdu.
  • Uniwersalność – pasuje do różnych wózków: Standardowy transporter gąsienicowy ma uniwersalne mocowania, do których można przypiąć niemal każdy ręczny wózek inwalidzki. Nie trzeba przesiadać się na inne siedzisko – osoba może pozostać we własnym wózku, co jest bardzo wygodne. Dzięki tej uniwersalności schodołazy gąsienicowe są chętnie wykorzystywane w szpitalach, urzędach i innych miejscach publicznych, gdzie z jednego urządzenia korzystają różne osoby na różnych wózkach. (Istnieją także wersje z wbudowanym fotelem dla osób, które nie poruszają się na co dzień na wózku, ale potrzebują pomocy na schodach).
  • Duży udźwig i solidna konstrukcja: Mocne silniki i wytrzymałe gąsienice sprawiają, że schodołazy tego typu bez problemu przewiozą osobę z większą wagą. Udźwig 150 kg to obecnie standard, a są modeli zdolne transportować jeszcze więcej. Solidna konstrukcja przekłada się też na trwałość sprzętu przy częstym użytkowaniu – to ważne w intensywnej eksploatacji (np. w domach opieki lub w budynkach bez windy, gdzie każdego dnia wykonuje się wiele kursów schodołazem).

Wady schodołazu gąsienicowego

  • Większy ciężar i gabaryty: Cena wysokiej stabilności to masywniejsza budowa. Schodołaz gąsienicowy jest dość ciężki – często waży dwa razy więcej niż kroczący. Jest też dłuższy, bo mieści całe gąsienice. Przenoszenie takiego sprzętu (np. wniesienie go po schodach, gdy nie ma gdzie go wprowadzić) może wymagać udziału dwóch osób. Również przechowywanie wymaga nieco więcej przestrzeni, choć na szczęście wiele modeli można rozkładać na części i chować w mniejszych kawałkach.
  • Wymaga więcej miejsca na schodach: Choć nowoczesne schodołazy gąsienicowe mieszczą się zazwyczaj na standardowych klatkach schodowych, w bardzo wąskich lub krętych schodach mogą mieć problem z manewrowaniem. Szczególnie kłopotliwy bywa ograniczony promień skrętu – aby obrócić urządzenie na spoczniku między piętrami, potrzebna jest odpowiednia ilość miejsca (zwykle co najmniej około 1 metra długości spocznika). W ciasnych, zabytkowych klatkach, gdzie stopnie zawracają pod kątem 180° niemal bez podestu, schodołaz gąsienicowy może się nie zmieścić. W takich sytuacjach model kroczący jest bezkonkurencyjny.
  • Wyższy koszt zakupu: Ze względu na bardziej skomplikowaną konstrukcję, mocniejsze silniki i system gąsienic, urządzenia gąsienicowe są zwykle droższe od kroczących. Różnica w cenie może być znacząca – dla niektórych użytkowników to bariera finansowa. Warto jednak pamiętać, że wyższa cena idzie w parze z większym komfortem i możliwościami, a istnieją opcje dofinansowania zakupu (np. z PFRON, o czym niżej).
  • Ograniczenia przy nietypowych schodach: Większość schodołazów gąsienicowych radzi sobie najlepiej na schodach prostych o standardowym nachyleniu (do ok. 35-40 stopni). Bardzo strome, wysokie stopnie mogą przekraczać możliwości przyczepności gąsienic. Jeśli budynek ma niestandardowe schody (np. wyjątkowo wysokie progi lub bardzo nierówne stopnie), konieczne jest upewnienie się, że wybrany model gąsienicowy sobie z nimi poradzi. Czasem bywa potrzebne specjalne ustawienie kąta gąsienic (są modele z regulacją), ale ekstremalne przypadki mogą eliminować zastosowanie gąsienicy.
  • Mniejsza mobilność między budynkami: O ile sam wjazd po schodach jest wygodny, o tyle zabranie ciężkiego schodołazu gąsienicowego do samochodu i przewiezienie go w inne miejsce może być trudniejsze logistycznie. Jeżeli planujesz często przewozić urządzenie, jego waga i wymiary mogą sprawić kłopot. W takiej sytuacji znów przewagę ma lżejszy i poręczniejszy schodołaz kroczący.

Schodołaz kroczący czy gąsienicowy – co lepiej sprawdzi się w Twoim przypadku?

Poznaliśmy już specyfikę obu rozwiązań. Wybór między schodołazem kroczącym a gąsienicowym zależy przede wszystkim od warunków architektonicznych oraz sposobu użytkowania urządzenia. Zarówno jeden, jak i drugi typ sprawdzi się w nieco innych okolicznościach. Poniżej kilka wskazówek, które pomogą Ci podjąć decyzję:

Kiedy warto wybrać schodołaz kroczący?

  • Wąskie, kręte lub strome schody: Jeżeli Twoja klatka schodowa jest problematyczna (np. wąska kamienica, schody zabiegowe, brak dużych spoczników), schodołaz kroczący będzie najlepszym – a czasem jedynym – rozwiązaniem. Jego małe rozmiary i zdolność manewrowania w ciasnych przestrzeniach pozwolą pokonać takie bariery, gdzie model gąsienicowy się nie zmieści.
  • Korzystanie w wielu miejscach: Jeśli planujesz zabierać urządzenie ze sobą poza dom (np. do samochodu, by użyć go u rodziny, w przychodni czy urzędzie), liczy się mobilność. Lżejszy schodołaz kroczący, który łatwo złożysz i przeniesiesz, sprawdzi się tu znakomicie. To także dobry wybór, gdy urządzenie ma obsługiwać różne piętra w różnych budynkach – szybko je przetransportujesz tam, gdzie akurat jest potrzebne.
  • Jedna osoba korzystająca na co dzień: W warunkach domowych, gdy z schodołazu korzysta stale jedna konkretna osoba (np. domownik na wózku lub senior mający trudność z chodzeniem po schodach), model kroczący w zupełności wystarczy. Zapewni wymaganą pomoc, a jego zalety (kompaktowość, niższy koszt) będą najbardziej odczuwalne. Dedykowane siedzisko nie jest wadą, bo i tak służy temu jednemu użytkownikowi.
  • Ograniczony budżet: Gdy cena odgrywa dużą rolę, często to schodołaz kroczący będzie bardziej dostępny finansowo. Jeśli chcesz skorzystać z dofinansowania PFRON (lub już je uzyskałeś), mniejsza kwota zakupu oznacza też mniejszy wkład własny. W praktyce przy dofinansowaniu może się okazać, że nowy schodołaz kroczący kupisz za kilkaset złotych udziału własnego, podczas gdy za gąsienicowy musiałbyś dopłacić kilka tysięcy.

Kiedy warto wybrać schodołaz gąsienicowy?

  • Szerokie, proste klatki schodowe: W budynkach, gdzie schody są na tyle szerokie i mają dość duże półpiętra, by manewrować gąsienicowym transporterem, warto skorzystać z jego możliwości. Dotyczy to np. większości klatek schodowych w blokach z windą (gdy winda się zepsuje) lub bez windy, szkół, urzędów – słowem miejsc, gdzie architektura nie stawia ograniczeń przestrzennych.
  • Wielu użytkowników, różne wózki: W miejscach publicznych lub rodzinach, gdzie kilka osób na wózkach może potrzebować pomocy na schodach, schodołaz gąsienicowy będzie bardziej uniwersalny. Każdego można wpiąć w urządzenie bez konieczności przesiadania. Również jeśli użytkownik porusza się na ciężkim wózku elektrycznym, tylko gąsienicowy model poradzi sobie z takim sprzętem.
  • Brak silnego opiekuna: Gdy osoba towarzysząca nie dysponuje dużą siłą fizyczną lub istnieje ryzyko, że nie podoła dźwiganiu części ciężaru na schodach, wybierz model gąsienicowy. Dzięki niemu nawet drobna opiekunka poradzi sobie z wwożeniem i zwożeniem pacjenta bez nadwyrężania zdrowia. To również bezpieczniejsze dla samego transportowanego – mniejsze ryzyko, że opiekun straci siły w połowie schodów.
  • Maksymalny komfort i częste użytkowanie: Jeżeli schodołaz ma służyć codziennie, na długich odcinkach schodów (np. osoba dojeżdża nim codziennie z mieszkania na parter), model gąsienicowy zapewni większy komfort jazdy i szybkość. Pasażer mniej odczuje nierówności schodów, a cała operacja zajmie krótszy czas. Dla regularnie powtarzanych kursów zalety gąsienic naprawdę się sumują.
  • Cięższy użytkownik lub dodatkowy sprzęt: W sytuacji, gdy osoba wymagająca transportu waży więcej niż przeciętnie lub porusza się na masywnym wózku, duży udźwig schodołazu gąsienicowego staje się koniecznością. Lepiej mieć zapas mocy i stabilności, by zapewnić bezpieczeństwo. Modele kroczące mogą tutaj nie sprostać wymaganiom, więc gąsienicowy będzie jedyną opcją.

Koszt zakupu i dofinansowanie schodołazu

Zakup schodołazu – bez względu na rodzaj – to spory wydatek, ale warto spojrzeć na niego w perspektywie inwestycji w niezależność i bezpieczeństwo. Ceny nowych urządzeń kroczących zaczynają się od kilkunastu tysięcy złotych, a modele gąsienicowe potrafią kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych, zwłaszcza te najbardziej zaawansowane z dodatkowymi funkcjami. Na pierwszy rzut oka może to odstraszać, jednak istnieją możliwości uzyskania wysokiego dofinansowania.

W Polsce osoby z niepełnosprawnościami (lub ich opiekunowie) mogą skorzystać z dofinansowania zakupu schodołazu ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). W ramach programu likwidacji barier technicznych PFRON refunduje nawet do 95% kosztów urządzenia. Oznacza to, że samodzielnie można pokryć jedynie 5% ceny. W praktyce za nowy schodołaz warty np. 20 tysięcy zł, beneficjent dopłaci tylko około 1000 zł. Tak wysoki poziom wsparcia finansowego sprawia, że warto rozważyć zakup nowego urządzenia zamiast używanego – otrzymujemy gwarancję producenta, pewny serwis i sprzęt w 100% sprawny, a realny koszt dla kupującego jest niewielki.

Procedura uzyskania dofinansowania wymaga złożenia wniosku w lokalnym oddziale PFRON lub centrum pomocy rodzinie. Warto skorzystać z pomocy doświadczonych firm przy wypełnianiu dokumentów – często dystrybutorzy tacy jak StepExpert wspierają klientów w kompletowaniu wniosku. Specjaliści pomogą upewnić się, że spełnione są wszystkie kryteria i formalności, co zwiększa szansę na szybką akceptację dofinansowania.

Podsumowanie – wybór należy do Ciebie

Zarówno schodołazy kroczące, jak i gąsienicowe potrafią skutecznie zlikwidować barierę schodów i przywrócić osobom niepełnosprawnym swobodę przemieszczania się. Każdy typ ma swoje mocne strony: kroczący sprawdzi się w trudnych warunkach przestrzennych i dla pojedynczego użytkownika, gąsienicowy zaś zapewni wygodę i uniwersalność przy większych wymaganiach.

Najważniejsze jest, by dobrać model adekwatny do swoich potrzeby. Jeśli nadal masz wątpliwości, najlepiej skonsultować się z fachowcami. Firma StepExpert posiada w ofercie zarówno nowoczesne schodołazy kroczące, jak i gąsienicowe (w tym modele 2w1 z wózkiem), więc może zaproponować rozwiązanie idealne do Twojej sytuacji. Co więcej, StepExpert oferuje możliwość prezentacji urządzenia i przeszkolenia z obsługi – możesz na własne oczy zobaczyć, jak działa schodołaz na Twoich schodach, zanim podejmiesz decyzję.

Dzięki odpowiednio dobranemu schodołazowi pokonywanie schodów przestanie być codziennym problemem. Niezależnie od tego, czy wybierzesz wariant kroczący czy gąsienicowy, zyskasz wygodę, bezpieczeństwo i niezależność. Twój dom (lub miejsce pracy) stanie się przestrzenią pozbawioną barier, a Ty lub Twój bliski odzyskacie swobodę ruchu i pewność, że żadne schody nie staną już na przeszkodzie w drodze do celu.

Podobne wpisy